poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Od siarki do kremów przeciwzmarszczkowych

Skóra co jakiś czas potrzebuje odmiany kosmetycznej w przeciągu życia człowieka, gdyż ciągle się zmienia. Ludzka skóra wygląda najładniej mniej więcej do dziesiątego roku życia, gdyż gruczoły łojowe nie pracują tak intensywnie. Kobiety pragną cery, którą miały, będąc dzieckiem - jest to tak zwana "baby face". Gdy hormony zaczynają buzować, skóra zaczyna się świecić, pokrywają ją drobne krostki, wągry, albo ogromne wypryski - dzieje się to w czasie wieku dojrzewania. Tymczasowym rozwiązaniem może być mydło siarkowe, które ma właściwości wysuszające i antybakteryjne. Od tego czasu większość dziewczyn stara się dbać, by ich cera była nieskazitelna, a to nie zawsze jest takie proste. Z kolei między dwudziestym piątym a trzydziestym rokiem życia mogą pojawić się pierwsze zmarszczki, które podobnie jak pryszcze w wieku młodzieńczym - po p rostu drażnią. Właśnie w tym wieku kobieta przerzuca się z kremów matujących i kremów przeciw pryszczom na krem przeciwzmarszczkowy. Produkty tego typu w drogeriach zapełniają masę półek - zatem wybór jest ogromny. Problemem jest tylko to, który z nich wybrać, by nasza cera była kładka tak jak kiedyś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.